Rozprawy zdalne na dobre zagościły w polskim sądownictwie. Zostały one wprowadzone na mocy przepisów dotyczących pandemii COVID-19. Jako, że minął już ponad rok funkcjonowania w nieznanej dotychczas rzeczywistości oraz przebyciu wielu rozpraw w trybie zdalnym przedstawiam plusy i minusy tej formy.
Plusy
Największym plusem jest możliwość połączenia z dowolnego miejsca na świecie. Ponadto, zaoszczędzamy czas na dojazd do sądu. Odpadają również wydatki związane z podróżą do sądu. Jeżeli jest opóźnienie w wywołaniu rozprawy to można poświęcić czas oczekiwania na inne czynności np. zawodowe, albo można zjeść ciepły posiłek. Strony, świadkowie odczuwają mniejszy stres przed ekranem niż na żywo na sali rozpraw.
Minusy
Zdarza się, że są problemy z nawiązaniem połączenia z sądem. Zbyt długie oczekiwanie na wywołanie rozprawy powoduje stres i obawę czy rozprawa została już wywołana i już trwa, czy jednak jest opóźnienie. Ponadto, mają miejsce sytuacje, gdzie pomimo oczekiwania na wywołanie rozprawy i wyświetlania się komunikatu o oczekiwaniu okazuje się, że rozprawa odbyła się bez udziału pełnomocnika/strony, świadka. Czasem są problemy techniczne takie jak pogłos, przez który nie są zrozumiałe wypowiedzi, pytania, a także zrywane jest połączenie. Zachowanie oraz emocje strony, świadka nie są tak zauważalne przez ekran. Podczas rozprawy zdalnej istnieje możliwość wpływania na zeznania świadka.
Informuję, że informacje zawarte na blogu nie stanowią porad prawnych ani opinii prawnych, a stan prawny jest z chwili opublikowania.