W dotychczasowej praktyce zawodowej nie spotkałam jeszcze osoby, która nie zapytałaby mnie o to jak długo będzie trwało postępowanie sądowe. Żaden pełnomocnik nie jest w stanie przewidzieć dokładnego czasu trwania postępowania sądowego. Tego nie wie nawet sąd, który rozpoznaje sprawę, gdyż czas trwania postępowania może przedłużać się z powodu okoliczności, na które sąd nie ma wpływu. Takim przykładem może być np. okoliczność niestawienia się wezwanego na rozprawę świadka, odwoływanie terminów z powodu choroby sędziego lub pełnomocników.
Oczekiwanie na wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy może trwać nawet ponad rok. Najkrótszym okresem oczekiwania na pierwszą rozprawę, z jakim się dotychczas spotkałam było 2 miesiące od dnia złożenia pozwu. Zdarzyło mi się tak dwukrotnie w ciągu kilku lat pracy, a więc jest to rzadkość.
Ponadto, jeżeli w sprawie powołany jest dowód z opinii biegłego sądowego to niestety czas oczekiwania na sporządzenie opinii jest zazwyczaj dłuższy niż ten wyznaczony przez sąd. Zazwyczaj trzeba czekać na opinię kilka miesięcy, a zdarza się także i ponad rok. Postępowanie przedłuża się także z powodu składanych zastrzeżeń do opinii, gdzie biegły ponownie musi sporządzić opinię uzupełniającą, co także trwa kilka miesięcy.
Mogę śmiało stwierdzić, że zazwyczaj sprawa w pierwszej instancji trwa ok 2 – 3 lat. Jeżeli któraś ze stron złoży apelację lub zażalenie to okres oczekiwania na rozpatrzenie środka odwoławczego trwa mniej więcej 1 rok.
Decydując się na proces sądowy trzeba uzbroić się w cierpliwość. Trzeba jednak wiedzieć, że proces nie może trwać w nieskończoność. Jeżeli więc z jakichś powodów uważamy, że zbyt długo nic się w sprawie nie dzieje to warto złożyć wniosek o podjęcie czynności w sprawie, o którym przeczytacie tutaj.
Informuję, że informacje zawarte na blogu nie stanowią porad prawnych ani opinii prawnych, a stan prawny jest z chwili opublikowania.